Broda w górę
Jakiś czas temu w ramach zdobywania skili w astrofotografii zrobiłem kilka fotek, jednemu z najbardziej chyba znanych obiektów asronomicznych. W sumie 12 ekspozycji obiektywem 200mm (8 po 4 sekundy każda, f 3.5, ISO 400 oraz jedna ISO 800, parametry bez zmian plus dwie ISO 800, 3sekundy oraz jedna ISO 800 3sekundy f 5.6) niestety brak montażu paralaktycznego ze śledzeniem a więc do złożenia potrzebny był Iris.
W sumie wyszła całkiem ładna plamka a przecież szkło i cała reszta były do bani :)
Kończę bo spać już czas a ja nawet nie zdążyłem poczytać od łóżka... Otóż to, kilka dni temu postanowiłem czytać jak ide spać, ale o tym może innym razem.
p.s. szkoda, że nie można zasnąć na siłę, jak na rozkaz :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz