Na Wakacjach
Lato, więc przyszła pora na wakacje. Z pogodą było różnie, więc wakacje były na raty. W końcu jednak wszystko się udało i pojechaliśmy na wycieczkę rowerową.
Jeżdżenie na rowerach fajna sprawa, można się wyluzować i wyżyć jednocześnie. Pewnych trudności nastręcza jedynie wożenie sprzętu fotograficznego, ale to zupełnie inna historia.
Jak to bywa na wycieczce rowerowej w końcu gdzieś się dojeżdża. No i my właśnie też tak dojechaliśmy. Atrakcji nie zawsze było pod dostatkiem więc czasem się nudziłem.
Niemniej jednak było całkiem fajnie. Jak to na wakacjach, z dala od domu.
Nocowaliśmy na kempingu a wieczorami czytaliśmy książki.
Raz nawet poszliśmy na spacer nad jakąś wodę, ale było brzydko.
W końcu poszliśmy nad rzekę. Nad rzekę Tanew. Są tam nawet wodospady zwane Szumami.
W końcu udało nam się znaleźć fajne miejsce gdzie nam się podobało.
Na koniec zjedliśmy kolację i czas było wracać do domu.
Jak to bywa na wycieczce rowerowej w końcu gdzieś się dojeżdża. No i my właśnie też tak dojechaliśmy. Atrakcji nie zawsze było pod dostatkiem więc czasem się nudziłem.
Niemniej jednak było całkiem fajnie. Jak to na wakacjach, z dala od domu.
Nocowaliśmy na kempingu a wieczorami czytaliśmy książki.
Raz nawet poszliśmy na spacer nad jakąś wodę, ale było brzydko.
W końcu poszliśmy nad rzekę. Nad rzekę Tanew. Są tam nawet wodospady zwane Szumami.
W końcu udało nam się znaleźć fajne miejsce gdzie nam się podobało.
Na koniec zjedliśmy kolację i czas było wracać do domu.

4 komentarze:
cartier - bressona wlasnie trafilem i Twoje zdjecia mi nie przypadly do gustu... ;)
jak dla mnie to kazdym sprzetem zrobisz zdjecie, nawjyzej Ci nie wyjdzie, albo sie nie zrobi.
czyli mniej wiecej najpierw probuje potem kupuje ^
Wiem. Nie używam vivida.
bueehehe wakacje :D
Prześlij komentarz