2006-11-05

Śmieciareczka (jak)

W Maju mijającego roku korzystając z okazji jaką było wejście w posiadanie nowiutkiego modelu cyfrowej zwierciadłówki D200 wybiegłem z biura (gdzie odebrałem byłem przesyłkę z wymienioną) w celu przetestowania nowo otrzymanej. Oczywiście chciałem możliwie najszybciej uzyskać jak najfajniejsze rezultaty, czyli ciśnienie jak to zwykle bywa w sytuacji, gdy dostaje się coś nowego i wszystko człowieka świerzbi, żeby się pobawić a jeszcze najlepiej od razu uzyskać oszałamiające rezultaty.
Ponieważ, jak pisałem, byłem w pracy, więc nie było szans na prawdziwy plenerek, mimo to cyknąłem kilka fotek w RAW wykorzystując astoniszujące megapiksele ultranowoczesnej matrycy (której rozmiar jeszczce wielokrotnie mnie słono kosztował jak się później okazało). Oczywiście nie widziałem żadnej różnicy w stosunku do D70, którego użytkowałem uprzednio (no może poza bardziej przyzwoitym LCD, na którym co-nieco było już widać).
Stałem tak przy wejściu do biura (czas było już wracać i udawać, że ciężko pracuję) a auta śmigały ulicą znajdującą się na przeciwko. Rozglądałem się zastanawiając, jakie tu jeszcze super-fajne zdjęcie w mega-vivd kolorze z ultra-faken rozdzielczością mogę zrobić, kiedy to nagle przypomniałem sobie o panoramowaniu. I tak oto powstało zdjęcie śmieciareczki widoczne obok.

Nie wszyscy pewnie znają hit MPO, który przyczynił się do tytułu niniejszego postu, więc zapodaję link: śmieciareczka.

p.s. Lustrzanki jednoobiektywowe nie są najlepszą konstrukcją do panoramowania, jeśli wiecie co mam na myśli ;)
p.s. Koleś od Mamiya'i , zgodnie z przewidywaniami, poleciał w kulki i sprzedał sprzęt za dwie stówki więcej. Do trzech razy sztuka.

Brak komentarzy: